Chrissie Teigen, która jest w ostatnich miesiącach ciąży, przybyła, żeby wesprzeć swojego męża, Johna Legenda, w konkursie Grammy Award w 2018 r. W Nowym Jorku i odtajnić płeć dziecka.
Tej nocy w Madison Square Garden nagroda muzyczna "Grammy", która stała się 60. rocznicą wyniku, odeszła. Nie brakowało znaczącego wydarzenie mistrza neo-soul 39-letniego Johna Legenda i jego żony 32-letniego modela i prezenterki telewizyjnej Chrissie Teigen.
Para gwiazd na czerwonym dywanie stała się uosobieniem glamour. Krissy była w niesamowitej sukience od rosyjskiej projektantki mody Julii Yaniny. Błyszczący strój z rozcięciem, draperią i pasem doskonale siedział na sylwetce modelki, maskując ciężarny brzuch. Przyszła matka wyglądała na umiarkowanie seksowną.
Srebrne sandały, lustrzane kolczyki i małe sprzęgło dopełniały ideału, w opinii krytyków, wizerunku modelu.
John wyglądał jak jego żona w klasycznej ciemnoniebieskiej marynarce z brokatem, białą koszulą i muszką.
Wracając do domu, Taygen opublikowała swoje zdjęcie z wydarzenia muzycznego roku na Instagramie, w komentarzu piszącym:
"Mama i jej chłopak."
W ten sposób Chrissie potwierdziła pogłoski o tym, co nosiła pod sercem jej syna. Wciąż planując drugą ciążę, model podał, że ma Johna z męskim zarodkiem i, podobnie jak w przypadku pierwszej ciąży, ucieknie się do zapłodnienia in vitro.
Przypomnijmy, że Teigen i Legenda wychowują już swoją córkę Lunę, która w kwietniu będzie miała dwa lata.